Jaką wartość ma dla Ciebie ludzkie życie
styczeń 13th, 2007
Życie jest szansą, korzystaj z niej.
Życie jest pięknem, podziwiaj je.
Życie jest szczęściem, kosztuj go.
Życie jest marzeniem, urzeczywistniaj je.
Życie jest wyzwaniem, stawiaj mu czoło.
Życie jest zadaniem, spełniaj je.
Życie jest zabawą, baw się nim.
Życie jest cenne, troszcz się o nie.
Życie jest bogactwem, pilnuj go.
Życie jest miłością, ciesz się nią.
Życie jest tajemnicą, staraj się ją przeniknąć.
Życie jest obietnicą, dopełnij jej.
Życie jest hymnem, śpiewaj go.
Życie jest walką, przyjmij ją.
Życie jest tragedią, weź ją na swe barki.
Życie jest przygodą, nie bój się jej.
Życie jest szczęściem, zasłuż na nie.
Życie jest życiem, broń go.
Matka Teresa z Kalkuty
Pierwszym i podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo do życia. Każdy człowiek, który przychodzi na świat, ma niezaprzeczalne prawo do ojca i matki, domu rodzinnego, do ludzkiego ciepła i miłości. Już na stronach Biblii dowiadujemy się o szczególnym i wielkim darze, jakim jest życie. O darze świętym, w którym Bóg objawia swoją tajemnicę i szczodrość. Nietrudno zauważyć, że życie pojawia się na ostatnim etapie stwarzania świata. Jest ono ukoronowaniem całego aktu stworzenia. Bóg obdarzył człowieka swoim błogosławieństwem, dzięki któremu nasze życie, choć czasem trudne, staje się ogromnym darem, które jesteśmy w stanie bronić i ratować. Potwierdza to papież Jan Paweł II w swojej nauce:
“Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się stwórczego działania Boga i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem Życia, od jego początku, aż do końca.”
Na świecie nie dzieje się nic bez uprzedniego zaistnienia w głowie i sercu człowieka. Wszelka nikczemność czy przemoc, która wybucha na zewnątrz, zagnieździły się o wiele wcześniej, jako zawiść, głęboko we wnętrzu człowieka. Nienawiść jest siłą tak wielką, jak miłość, lecz siłą, która burzy. Nienawiść jest domem śmierci. Wiemy, że przemocy nie można zwalczyć przemocą. Niesprawiedliwości nie można krzywdą usunąć. Zła nie można przez zło naprawić. Ciemności nie można przez ciemność przepędzić. Potrafi to jedynie światło. Nienawiści nie można uleczyć nienawiścią. To może jedynie miłość.
Dzisiaj w imię nauki i w imię rzekomego postępu dokonuje się bardzo wielu odkryć. Świat po prostu oszalał: zarodek, klonowanie, eutanazja, kobiety rodzące dzieci po 65 roku życia, dzieci rodzące się, gdy ich ojcowie dawno już nie żyją - po kilku latach. W dzisiejszych czasach technika ma takie morze możliwości i bardzo często z nich korzysta. Dlatego warto by się zastanowić, czy to nie szaleństwo, czy komuś zależy na tym, żeby życie ludzkie nie było święte. Nikt, w żadnej sytuacji, nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego zniszczenia niewinnej istoty ludzkiej, gdyż życie ludzkie ma charakter święty i nienaruszalny, w którym odzwierciedla się nienaruszalność samego Pana Boga - Stwórcy.
Jednak ludzie często zapominają o tym, co jest powodem wielu wykroczeń przeciwko wartości ludzkiego życia.
Jednym z nich jest zabójstwo. A przecież V przykazanie Dekalogu zakazuje, pod grzechem ciężkim, zabójstwa. Zakazuje jakichkolwiek działań z intencją spowodowania śmierci drugiej osoby. Do zabójstwa można także zaliczyć karę śmierci, legalną w niektórych krajach. Jest to sposób, w jaki społeczeństwo podkreśla wartość ludzkiego życia, gdyż kara ta zawiera w sobie przesłanie, że jeśli ktoś bezprawnie odbiera życie innej osobie, to społeczeństwo może docenić wartość tego życia jedynie poprzez umniejszenie wartości życia mordercy. A jednak jest to zabójstwo…
Ludzie mają różne zdanie na temat zabójstwa. Oto wypowiedź studenta trzeciego roku automatyki i robotyki Wydziału Elektroniki na Politechnice Wrocławskiej - Sebastiana Knychasa:
“Kiedyś kolega zadał mi pytanie: Co bym zrobił, gdybym stanął twarzą w twarz z kimś, kto chce mnie zabić? Obaj mielibyśmy broń w rękach. Zapytał, czy zabiłbym, by ratować własne życie. Powiedziałem, że nie. Wtedy on podał argumenty: a jeżeli tamten jest seryjnym mordercą, jeżeli tamten zdemoralizował wielu ludzi, a ja mam rodzinę, żonę, dzieci, i wiele robię, by pomagać innym wychodzić z dołków zarówno psychicznych, jak i materialnych… Czy wtedy też bym pozwolił mu się zabić? Wtedy powiedziałem, że również w takiej sytuacji wolałbym umrzeć. Dlatego, że św. Paweł też na początku prześladował chrześcijan, a stał się przecież Apostołem. Dlatego, że przecież nie mam prawa decydować, kto ma umrzeć, a lepiej jest umrzeć samemu, niż pozbawić kogoś życia. Pewnego dnia widziałem na dworcu PKP małą dziewczynkę, która szła z mamą. Widać było, że rodzina jest bardzo biedna. Dziewczynka zapytała o coś, a matka przyklękła i odpowiedziała na pytanie, tuląc potem dziecko. Wtedy przypomniało mi się to, jak wielu ludzi dzisiaj zabija nienarodzone dzieci, często właśnie z powodu braku środków finansowych. Wydaje mi się, że miłość wystarczy, by dojść do nieba, a o to nam chyba wszystkim chodzi, nawet, jeżeli mamy żyć w biedzie. Nie potrafię powiedzieć, jaką wartość ma dla mnie ludzkie życie, bo jest ono dla mnie bezcenne.”
Podobnie jest z samobójstwem. Zaprzecza ono naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Sprzeciwia się miłości Boga żywego. Dlaczego więc tylu młodych ludzi decyduje się na ten bolesny krok…
Kolejne wykroczenie - aborcja. Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione. Już od pierwszego momentu swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznawane prawa osoby, a wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia. Dlaczego więc tyle młodych i przyszłych mam popełnia ten błąd…
Tę sprawę poruszył absolwent Technikum Elektrycznego im. Tadeusza Kościuszki w Opolu - Andrzej Otrząsek:
“Życie człowieka, zwłaszcza tego, którego się kocha i potrzebuje jest bezcenne. Ma jedną z największych wartości. Choć ustępuje wierze i miłości, nigdy nie należy zapominać o jego cenie. To właśnie dzięki innym ludziom nasze życie może być piękne. Sami dla siebie nie potrafimy niczego dokonać. Dopiero obecność drugiej osoby nadaje naszym działaniom sens. Kiedy jesteśmy w złym nastroju, poprawić nam go może wyłącznie ktoś bliski. Natomiast, gdy jesteśmy radośni, dzieląc się tym z innymi, sprawiamy, że nasze szczęście się mnoży. Życie jest tak ważne, gdyż to nie człowiek jest jego dawcą. Jedynie Bóg może nim obdarzyć tak samo, jak tylko On może je odebrać. I chociaż ludzie wielokrotnie próbowali dorównać Stwórcy, jednak ich czyny były złe i grzeszne. Pierwszym podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo do życia. Nikt nikomu nie może zabronić żyć. Dotyczy to również nienarodzonych dzieci. Zabijając je, ludzie popełniają wielką zbrodnię. Nie dają im bowiem nawet szansy. Z kolei my, którzy otrzymaliśmy dar życia, powinniśmy go szanować i rozsądnie z niego korzystać. Życie jest tylko jedno i w dodatku mija bardzo szybko. Zapewne każdy z nas, kończąc ziemską wędrówkę, chciałby być przekonany, iż jego życie było dobre. Dlatego należy żyć pełnią życia, spotykać się z przyjaciółmi, robić to, co się kocha.”
Życie i zdrowie fizyczne są cennymi dobrami, powierzonymi nam przez Boga. Powinniśmy się o nie rozsądnie troszczyć, uwzględniając potrzeby drugiego człowieka i dobra wspólnego. A eutanazja to rozmyślne spowodowanie lub przyspieszenie śmierci osoby nieuleczalnie chorej, czasem na jej żądanie. Jednak trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy “bezbolesna śmierć” jest zabójstwem czy miłosierdziem. Z jednej strony lekarz jako człowiek współczujący i obeznany ze śmiercią oraz jako ktoś, kto stojąc najbliżej zdesperowanego pacjenta, powinien pomóc zakończyć żywot cierpiącego. W przypadku, gry już nie da się nic zrobić, człowiek jasno widzi, że jego życie się skończyło, może jeszcze tylko wegetować w łóżku, będąc w pełni świadomy tego, co się z nim dzieje, a opieka paliatywna nie zawsze przynosi ulgę. Skoro istnieją tzw. przypadki beznadziejne, gdzie zwiększona pomoc i współczucie dla chorych i bezradnych nie rozwiązują problemu, a medycyna nie jest w stanie usunąć przyczyny cierpień, to sensowne jest rozwiązanie, jakie niesie eutanazja. Sama natura pokazuje, że śmierć jest niekiedy najlepszym lekarstwem na długotrwałą chorobę. Właściwą pomocą dla bardzo cierpiących osób jest stosowanie środków przeciwbólowych, uspokajających czy nasennych. Takie życie może się wydawać bezsensownym wyczekiwaniem na śmierć. Jeśli nie można przywrócić zdrowia i normalnego funkcjonowania człowiekowi, to czy nieuzasadniona jest w takim przypadku eutanazja? Wówczas przejawia się ona jako miłosierdzie. Jednak z drugiej strony eutanazja może prowadzić do nadużyć, gdyż lekarz będzie miał prawo “zabijać na wezwanie” nie tylko samego chorego, ale także niecierpliwych spadkobierców lub zawistnych sąsiadów, a karetka pogotowia będzie się kojarzyć ze szwadronem śmierci, który jeździ po mieście i dobija chorych na grypę. Jeśli jednak prawo do godnej śmierci zostanie uznane przez kolejne, od Holandii poczynając, kraje, dlaczego miałoby się ono odnosić tylko do cierpiących i umierających. Zaraz pojawiłyby się głosy, że powinno ono być przynależne także zdrowym i silnym, którzy mogliby wybierać czas i sposób swego umierania. Problem zasługuje jednak na poważniejsze traktowanie. Chociaż dla wielu lekarzy wcale nie istnieje, ponieważ mają oni mocne przekonanie, że ich poczucie moralnych zobowiązań wobec chorych bezwzględnie zabrania im stosowania eutanazji. Ten punkt widzenia musi być szanowany i nie wolno mieć do niego moralnych i filozoficznych zastrzeżeń. Każdy człowiek ma prawo postanowić, że w żadnych okolicznościach nigdy nie zabije innego człowieka. Przeciwko eutanazji świadczy również fakt, iż każdego dnia rodzi się nadzieja na to, że naukowcy opracują lekarstwo na nieuleczalną chorobę lub odnajdą środek przynoszący ulgę cierpieniom pacjentów i wiarę w lepsze jutro. Medycyna zna także przypadki dowodzące tego, że chory został zabity niepotrzebnie. Jeśli tak było istotnie, to lekarz dopuścił się zabójstwa pod pozorem eutanazji. Dlatego też jestem przeciw skracaniu życia chorym czy umierającym ludziom.
Natomiast nauczycielka historii i edukacji filozoficznej w Publicznym Gimnazjum im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Zdzieszowicach - pani mgr Genowefa Kozłubek-Kopecka ma swoje zdanie na ten temat:
“Życie ludzkie ma dla mnie największą wartość. Uważam, że każdy powinien sam decydować o swoim życiu. Nie prawo, nie państwo, nie inni ludzie, tylko “ja”. Dlatego też jestem przeciwko karze śmierci, aborcji czy eutanazji. Chociaż, gdybym była śmiertelnie chora i bardzo cierpiała, to być może zgodziłabym się na eutanazję, ale musiałaby to być tylko i wyłącznie moja decyzja.”
Papież niezmordowanie stara się ukazać zagrożenia naruszenia życia nienarodzonych w imię wygody czy dobrobytu, prowokowania śmierci starych i chorych oraz niedopuszczalnych zabiegów i manipulacji prowadzonych u początku życia w imię rzekomego postępu. Często powtarza:
“Po śmierci staniemy twarzą w twarz z Bogiem, Dawcą życia. Kto weźmie odpowiedzialność przed Bogiem za miliony dzieci, którym nie dano szansy, by żyły, kochały i były kochane.”
Ponadto życie wielu ludzi ogarnia smutek i beznadzieja. Coraz więcej pyta o sens swego życia. Tego rodzaju pytanie jest świadectwem faktu, iż człowiek pogubił się w życiu. Idzie przez nie p omacku, krąży w ciemnościach. Szuka wtedy nowej formy życia, często w oparciu o zasadę źle pojętej wolności. Wolności, która jest próbą uwolnienia od Boga i Jego praw. Wówczas miejsce Stwórcy, tak łatwo zajmuje człowiek tworzący sobie ludzkie prawa, łącznie z prawem do zabijania w imię pozornej wolności. Lecz wybór takiego życia, to życie w oderwaniu od Chrystusa. Życie w ciemności - zgoda na nową formę zniewolenia. Natomiast podstawowym warunkiem najprościej rozumianego ludzkiego szczęścia i powodzenia życiowego jest osobista odpowiedzialność za to, co dzieje się w naszym życiu, podejmowanie trudu i ofiary. Należy pamiętać, że zawsze będziemy jakoś niezadowoleni z naszego życia, będziemy czuć się nieszczęśliwi, łatwo wpadniemy w depresję i gniew, jeśli własne życie wymknie nam się z rąk. Według mnie w życiu każdego człowieka na sens i zbawczą wartość ludzkiego cierpienia wskazuje zrozumienie tajemnicy Krzyża Chrystusowego. Życie oparte o taką postawę sprawia, że codzienne trudy spostrzega się w blasku ostatecznego zwycięstwa światłości, jaką jest Jezus Chrystus. Takie zrozumienie życia prowadzi do zwycięstwa.
Wspomina o tym katechetka Publicznego Gimnazjum im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Zdzieszowicach - siostra Radosława:
“Życie ma dla mnie ogromną wartość, której nawet nie jestem w stanie objąć. Wyszło ono z rąk samego Boga Stwórcy, zostało odkupione krwią Syna Bożego, jest nieustannie uświęcane przez Ducha Świętego, wzmacniane codzienną Eucharystią. Zostało mi dane za darmo, jest moje. Ale oddałam je, poświęciłam Bogu, by przynosiło ono dobro i radość innym. Dla mnie życie jest pasją, radością, a radość jest skutkiem przełamywania siebie, pokonywania trudności. Kocham życie.”
Bóg, jako kochający Ojciec, troszczy się o każdego człowieka. Dlatego uważam, że życie ludzkie jest szczególnym darem właśnie od Niego. Żyję dopiero piętnaście lat, ale wiem, że to właśnie Bóg dał mi życie. On mi pozwala cieszyć się otaczającym mnie światem. Jest tyle cudownych rzeczy, za które powinniśmy Mu dziękować. Jednak mało kto to dostrzega. Czemu zawsze myślimy tylko o sobie? Ile dobra jest wokoło? Cała ta piękna przyroda, zwierzątka, dobrzy ludzie, których codziennie spotykamy, miłość, zrozumienie, ciepło… Piękny świat stworzony przez Boga. Życie jest naprawdę wspaniałym darem. W każdej modlitwie staram się za nie dziękować Bogu. Wiem, że wszystko co mam, to od Niego: rodzinę, życie, własny pokój, jedzenie, dach nad głową. I wiem, że jeśli będę za to wszystko dziękować i będę chciała, aby moje życie było jeszcze piękniejsze, to Bóg mi w tym pomoże. Dlatego też życie ludzkie ma dla mnie ogromną wartość, której nie potrafię objąć nawet słowami.
Natomiast uczeń pierwszej klasy Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr 2 im. Marii Konopnickiej w Opolu - Sebastian Malkusz - mówi:
“Życie, oprócz Zbawienia, jest największym darem ofiarowanym nam przez Boga. Zważywszy na to ma ono dla mnie wartość ponad wszelką miarę.”
W dzisiejszym świecie spotykamy wiele przejawów wrogości wobec ludzkiego życia, dlatego każda inicjatywa jest cenna i żaden wysiłek nie pójdzie na marne. Trzeba uwrażliwiać serca i sumienia, zwłaszcza młodych ludzi, którzy staną się twórcami przyszłego świata. Ojciec Święty Jan Paweł II cierpliwie przypomina nam, jaka jest nasza misja na ziemi:
“Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać - oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi, powołując go - jako swój żywy obraz - do udziału w Jego panowaniu nad światem.”
Życie jest dobrem, któremu miłość Ojca nadaje sens i wartość!
Bibliografia:
- Phil Bosmans, Florian Werner - “Słoneczne promyki serca”, Warszawa 2002,
- Phil Bosmans - “Miłość sprawia codziennie cuda”, Warszawa 2002,
- Phil Bosmans - “Być człowiekiem”, Warszawa 2003,
- Arcybiskup Józef Michalik - “Szukającym Prawdy”, Kraków 2002,
- Jan Paweł II - Encyklika “Evangelium vitae”,
- Siostra Janina Sabat SJK - “Życie ludzkie jest święte”,
- Ojciec Józef Augustyn - “Miłość Boga a ludzkie życie”,
- rozważania Matki Teresy z Kalkuty,
- rozmowy z różnymi ludźmi,
- własne przemyślenia i refleksje.
Sara Kot





