Cz³owiek - korona stworzeñ. Moje w³asne refleksje… czyli cz³owiek jako najg³upsze ze zwierz±t.
styczeñ 13th, 2007
Zacznijmy od pocz±tku: Driopitek chodzi sobie po Ziemi i bierze od niej tylko tyle, ile mu potrzeba, i tak parê milionów lat. Ale przecie¿ nie mo¿na staæ w miejscu, wszak kto stoi, ten siê cofa, Driopitek zamieni³ siê w Australopiteka, prawdopodobnie przodka cz³owieka. Mieszka³ on sobie na zachód od wschodnioafrykañskiego rowu tektonicznego. Czasem pod³uba³ przy czym¶ swoimi prymitywnymi narzêdziami, nie my¶la³ - w dzisiejszym tego s³owa znaczeniu - wiêc nie nêka³y go my¶li samobójcze i choroby umys³owe. Czas lecia³ i by³o coraz gorzej…
Po panu Australopiteku pojawia³y siê ju¿ osobniki z przedrostkiem homo-, te istoty zaczê³y ju¿ byæ dla matki Ziemi synami specjalnymi, lecz jeszcze nie marnotrawnymi… Przesta³y zdobywaæ po¿ywienie w naturalny sposób, dziêki czemu mog³y zacz±æ prowadziæ osiad³y tryb ¿ycia na okre¶lonym terytorium, wydzieraæ z niego co tylko siê da….
Dlaczego moja praca ma podtytu³: “…czyli cz³owiek jako najg³upsze ze zwierz±t”?
Pewnie kojarzysz czytelniku film: “Ali G in da House” - tytu³owy bohater uwa¿a³, ¿e jest czarny. Podobnie jest ze wszystkimi lud¼mi. Istnieje w ludzkiej mentalno¶ci podzia³ na: “cz³owiek” i “zwierzê”. My, ludzie, lubimy czuæ siê lepsi od innych stworzeñ, dowodem jest choæby g³ówny tytu³ tej pracy, tylko dlaczego?
Mamy swoje wielkie miasta, ¶rednia naszego ¿ycia jest 2 razy d³u¿sza ni¿ wynika³oby to
z praw natury (wg zegara biologicznego powinni¶my ¿yæ ok. 30 lat, bior±c pod uwagê uderzenia serca w proporcji do masy cia³a), jeste¶my pionierami w docieraniu do miejsc niedostêpnych innym istotom ¿ywym, posiadamy dorobek kulturalny, wiêkszo¶æ z nas nie zna problemu g³odu, nie dziesi±tkuj± nas ju¿ choroby, jeste¶my “tacy inteligentni”, nie musimy obawiaæ siê innych gatunków. Czy dlatego mamy byæ “koron± stworzeñ”? Niezaprzeczalnie zostawimy po sobie pami±tkê na Ziemi. Za kilkadziesi±t tysiêcy lat, gdy nas ju¿ nie bêdzie, gdy nie bêdzie ju¿ nic, bo wszystko umrze na skutek zniszczonej przez nas pow³oki ozonowej, w pustynnym krajobrazie dalej bêdzie mo¿na dostrzec zarysy ruin, niegdy¶ ogromnych drapaczy chmur…
Ewolucja obdarzy³a nas rozumem, to dziêki niemu jeste¶my kim jeste¶my i uwa¿amy siê
za takich a nie innych, ewolucja da³a nam du¿o ale zabra³a równie wiele…
Nie znam drugiego stworzenia, które ¶wiadomie niszczy w³asny dom. W tym ca³ym uwielbieniu dla swojego gatunku i ¶lepym marszu ku poprawie warunków ¿ycia nie zauwa¿yli¶my, ¿e w ci±gu paru wieków zu¿yli¶my surowce naturalne powstaj±ce miliony lat, ani tego,
¿e poddali¶my matkê Ziemiê operacjom plastycznym, których ona tak naprawdê nie potrzebowa³a,
a blizny po nich ju¿ nie znikn±… Mo¿e dlatego posiadamy wrodzon± sk³onno¶æ do odkrywania nowych miejsc, jak równie¿ eksplorowania kosmosu od ubieg³ego stulecia, pod¶wiadomie wiemy, ¿e Ziemia ska¿ona nasz± obecno¶ci± nie jest w stanie w nieskoñczono¶æ dawaæ nam tego, czego chcemy - co bierzemy w ilo¶ciach, których nie potrzebujemy.
Antoine de Saint Exupery
Zwierzêta nie zabijaj± bez potrzeby. Najedzony wilk nie zabije zaj±ca, bo spodoba³o mu siê jego futerko. Ludzie zabijaj± zwierzêta, dla których szansa prze¿ycia jest bardzo ma³a z powodu np. choroby. Dlaczego siebie traktuj± inaczej? Dlaczego my¶l o eutanazji wzmaga w wiêkszo¶ci oburzenie? Dlaczego my, “korona stworzeñ”, têpimy drapie¿niki, które zapuszczaj± siê do naszych zabudowañ nie dlatego, ¿eby zrobiæ nam na z³o¶æ, lecz ¿eby zaspokoiæ g³ód, wywo³any zreszt± równie¿ przez nasz gatunek? Ale czym jest g³ód lisa, wobec przyjemno¶ci polowania na króliki lub kaczki… Nasze oczy s± tak przepe³nione ¶lepym uwielbieniem, ¿e przestali¶my przestrzegaæ podstawowych praw natury, które mówi± o tym, ¿e zabija siê po to, aby prze¿yæ.
“…Cz³owiek jest ze wszystkich zwierz±t najbardziej przesi±kniêty sprawami p³ci - oraz jedynym, który przewiduje ¶mieræ…”
John Updike
Czytaj±c gazety, w których pisze siê o 6 miliardach ludzi, jest mi wstyd, ¿e w³a¶nie w jakim¶ ogrodzie zoologicznym pad³ ostatni przedstawiciel chronionego gatunku, i wiem, ¿e to my go zabili¶my, bo przyroda nie zabija, ona tylko eliminuje osobniki, które nie potrafi± siê przystosowaæ, jednak do walki z nami nie mo¿na byæ przygotowanym…
G³ówny tytu³ sugeruje, ¿e cz³owiek jest królem wszystkich istot ¿ywych. Tylko czy król nie powinien dbaæ o swoje królestwo? Nie jeste¶my królami ¿ycia, co najwy¿ej agresorami, awanturnikami, którzy chc± rz±dziæ ¶wiatem, mimo ¿e nie to by³oby dla niego najlepsze…
“Cz³owiek jako korona stworzeñ”? Raczej “cz³owiek jako samozwañczy w³adca ¶wiata”.
Bibliografia:
Ca³a praca stanowi efekt moich osobistych przemy¶leñ, za wyj±tkiem dwóch wyra¼nie zaznaczonych cytatów, autorstwa Antoine’a de Saint Exupery’ego i Johna Updike’a
Kamil Wadziñski





